Home Kuchnia Bydgoska Ogień w mieście rozpalony!

Ogień w mieście rozpalony!

Śmiało można przyznać ulica Magdzińskiego zamienia się w sopocki Monciak (popularny deptak Bohaterów Monte Cassino), gdzie właśnie otworzył się nowy lokal – Ogień, czyli pizza i kraftowe piwa.

Nowy miejsce na gastronomicznej mapie miasta zostało połączone z dwóch lokali co daje dużo więcej miejsca dla gości. Skąd ogień w tym wszystkim? Pizza przygotowywana we włoskim stylu opiekana w piecu drewnem. Składniki sprowadzane specjalnie z Włoch jak mąka, mozzarella i wędliny, samo ciasto dojrzewa do dwóch dni w specjalnych warunkach, do tego duża propozycja kraftowego piwa.


Z ulicy lokal prezentuje się zacnie, spójnie – duży wpływ na to miała współpraca z Menadżerem Starego Miasta, który to zaproponował drewniany szyld nad witryną lokalu, doskonale wkomponowany w kamienicę, na nim znajdziemy ręcznie malowane litery. Takie zabudowy były dość popularne na przełomie wieków, a dziś często spotykane są np. w Londynie. Nie jest to jeszcze efekt końcowy.

Rozwiązanie nawiązujące do historycznych szyldów, eleganckie, a przy tym rozsądne cenowo. Poza ratowaniem cennych, starych napisów na naszych kamienicach, warto zadbać by powstawały nowe. Dodają miastu klimatu. Cała ul. Magdzińskiego przechodzi ciągłe zmiany i jeśli ktoś dawno nie był w tym miejscu warto sprawdzić jak jej oferta wygląda dzisiaj. Idealną okazją to tego będzie piątek 18-go września i nowe wydarzenie Magdzińskiegofest. Wkrótce więcej szczegółów.

– dodaje Maciej Bakalarczyk, Menadżer Starego Miasta.


Nowe miejsce odwiedziła Ania z projektu Smaku.jemy:

Wchodząc do środka przywitali mnie, jak się domyślam, właściciele lokalu. Od samego wejścia czuć było pozytywny klimat i przyjazną atmosferę. Sam lokal dobrze urządzony, styl odnosi się do jego nazwy – ogniste akcenty w postaci neonów i pomarańczowo czerwone barwy. Menu jest bardzo proste, główną rolę grają tu pizza oraz kraftowe piwa. Większość opcji jest mięsna, ale wegetarianie również znajdą pozycje dla siebie. Dla tych co nie przepadają za piwem – do wyboru inne drinki, prosecco czy aperol, w karcie również klasyczne napoje i kawa. Ja wybrałam pizzę wege – z grillowanymi warzywami. Smak oceniam bardzo dobrze, warzywa dawały super aromat, dobrze wyczuwalny był też czosnek. Sam placek, mimo iż nie w moim ulubionym stylu neapolitańskim, bez zarzutów. Cienkie ciasto z lekko wyrośniętymi brzegami. Na pewno wrócę, bo chciałabym spróbować klasyczną margharitę.

Zdjęcie Ani, smaku.jemy

Lokal znajdziemy na ulicy Teofila Magdzińskiego 7, aktualnie zjemy produkty na miejscu i na wynos. Bez dostawy.

Menu lokalu.
Dodaj swój komentarz